logo

Metalowe reklamy Tin Sign

logo

Tin sign zamiast plastiku

Wiele osób przykłada wielką wagę do estetyki wnętrz. Dotyczy to z oczywistych względów na przykład właścicieli barów lub pubów, ale też każdego z nas, kto w swoim biurze, salonie czy kuchni, chce się po prostu czuć dobrze. Jednym ze

Metalowa reklama Piwa

sposobów na stylowe wykończenie wnętrza jest tin sign, czyli metalowa reklama, replika amerykańskiego oryginału z okresu „pre-PET”.

Dlaczego blacha?

Metalowe reklamy były popularne z bardzo prostego powodu: produkcja, nawet masowa, choćby tłoczonych reklam na arkuszu cienkiej blachy, była tania. Nanoszenie barwnego lakieru trwało krótko, a trzeba przecież pamiętać, że mówimy o czasach, kiedy o tworzywach sztucznych co prawda było trochę wiadomo, ale ich dostępność była ograniczona, a ceny bardzo wysokie. Metalowe reklamy powstały naprawdę dawno temu, ale masowo zaczęły się pojawiać w okresie późnego Wielkiego Kryzysu, kiedy Ameryka odbudowywała, a w zasadzie budowała swoją potęgę. Wiele z późniejszych reklam wykorzystywało motywy wojenne (sprzyjała temu chociażby mobilizacja związana z II Wojną Światową, a później wojną z Wietnamem). Dla wielu osób właśnie obrazy z tych reklam są prawdziwym amerykańskim snem.

Wyśnij sobie reklamę

Dziś metalowe reklamy przezywają swój renesans. Wykonane z olbrzymią wiernością repliki najsławniejszych reklam wszech czasów pojawiają się w domach, biurach i barach. Te ostatnie są szczególnie uprzywilejowane, bo choć na arkuszach blachy reklamowano dosłownie wszystko, to właśnie alkohole i wyroby tytoniowe korzystały z tin sign jako podstawowego środka przekazu medialnego (choć wtedy jeszcze się o „mediach” w dzisiejszym tego słowa znaczeniu niewiele mówiło). Tak czy owak, właśnie z tamtych reklam pochodzi wiele znanych motywów graficznych czy sloganów („Żadnej pracy w godzinach picia” – „NO WORKING during drinking hours” czy „nie możesz kupić szczęścia, ale możesz kupić wino, a to w zasadzie to samo – „You can’t buy happiness, but you can buy wine and that’s kind of the same thing”).

Metalowa reklama IRISH BAR

Klasyk nie musi być drogi

Oczywiście każdy z legendarnych tin sign doczekał się replik na tworzywach czy nawet papierze, ale nie da się ukryć, że to już nie to samo. Nie da się tworzywem sztucznym podrobić charakterystycznej powierzchni oryginalnych metalowych reklam. Takie metalowe plakaty, dziś najczęściej skalowane do rozmiaru 30 × 40 cm, mają w sobie coś magicznego. Może to oddech dawnych czasów, kiedy trzeba było czegoś więcej niż dobrej grafiki, żeby przyciągnąć klienta, a nie było nawet mowy o tym, żeby skakać mu do oczu kolejnym billboardem LED-owym, a może chodzi o to, że wiele z ukutych (czy raczej wytłoczonych) wówczas sloganów i motywów, stanowi w jakiś dziwny sposób podstawę współczesnej popkultury, która nie tylko wyznacza styl życia, ale jest także źródłem inspiracji wnętrzarskich.

Dobre repliki metalowych reklam są malowane kolorami zbliżonymi do oryginałów – wówczas technologia malowania metalu była zupełnie inna niż dziś, dlatego barwy sprawiają charakter wyblakły. Nadaje im to fajnej patyny, która sprawia, że tin signy pojawiają się wszędzie, również tam, gdzie niekoniecznie byśmy się ich spodziewali. Na pewno jednak warto rozważyć je jako prezent dla piwosza albo amatora wina, a już na bank któryś z nich powinien zawisnąć w „pracowni” domowego piwowara, gdzie – zupełnie przy okazji – warto postawić też klasyczne dla tamtej epoki – kamienne podstawki pod szklanki. Ich komplet razem z tin signem kosztuje około stu złotych, więc mniej niż często wydajesz na inne prezenty, a na pewno jest to oryginalniejsze niż większość wciskanych reklamami propozycji (zajrzyj na stronę na Facebooku – oferujemy zdrowe produkty żywnościowe: https://www.facebook.com/Ma%C5%82opolski-Wagon-Smak%C3%B3w-211996268865028/).

Napisz Twój komentarz do artykułu

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

logo
logo
Artykuły gościnne | właściciel: Paweł Krzyworączka